Wpisy otagowane „Szkoła Szydełkowania”

  • niedziela, 30 czerwca 2013
  • sobota, 29 czerwca 2013
    • Koronka irlandzka - piękno samo w sobie, wprowadzenie

      Nie wszyscy może wiedzą, że istnieje kilka technik dziergania. To nie tylko zwykłe szydełkowe słupki, półsłupki itp., ale też np. frywolitka czy koronka klockowa. Dzisiaj chciałabym zachęcić do odkrycia koronki irlandzkiej.

      Kiedy pierwszy raz zobaczyłam rzeczy robione tą techniką, nie miałam pojęcia, że to też szydełkowanie. Tylko że inne. W niedalekiej przyszłości chciałabym tutaj umieścić kilka tutoriali, kto wie, może i sama pokuszę się o wydzierganie topu lub żakietu tą techniką. Najpierw jednak sama muszę się podszkolić. Bo przecież, jak pisałam na początku, jesteśmy w Szkole Szydełkowania. I uczymy się wszyscy, a ja sama chyba najwięcej.

      Dlatego w ramach tego wprowadzenia, chciałabym zaprezentować kilka gotowych ubrań, które rzuciły mnie na kolana, pojawią się też linki do prostych tutoriali, no i do filmików, bo bez filmików się chyba nie obejdzie przy poznawaniu koronki irlandzkiej. Jeśli radzicie sobie z angielskim, to w wyszukiwarkę wystarczy wrzucić Irish Crochet i już przed Wami pojawi się cała skarbnica wiedzy na ten temat. Mistrzyniami są też Rosjanki, rozumiejący ten język wpisują w wyszukiwarkę "ирландское кружево".

      No to zaczynamy prezentację gotowych dzieł (kiedyś też takie zrobimy, może nawet szybciej, niż nam się wydaje). Adres strony, z której pochodzą zdjęcia, podaję pod zdjęciami.

      Koronka irlandzkaKoronka irlandzka

       Źródła: http://uncinettodoro.blogspot.com.es/2012/05/abito-sonet.html
      http://www.antiquedress.com/item4451.htm

      Koronka irlandzkahttp://img0.liveinternet.ru/images/attach/c/6/90/661/90661028_large_163671d0aae55670565m750x740u4e01d.jpg

      Źródła: http://www.liveinternet.ru/users/irisha_okey/post278444423/
      http://img0.liveinternet.ru/images/attach/c/6/90/661/90661028_large_163671d0aae55670565m750x740u4e01d.jpg

      Koronka irlandzka

       Źródło: http://outstandingcrochet.blogspot.fr/2011/03/irish-crochet-free-video-lessons-on.html

      Cała sztuka polega na tym, by osobno zrobić elementy roślinne (kwiaty, listki), a potem je sprawnie połączyć łańcuszkiem. Najczęściej elementy układa się na styropianie na papierowym wykroju planowanej części garderoby. Przypina się je szpilkami, a potem odpowiednio łączy oczkami łańcuszka. Najlepsza nitka do koronki irlandzkiej to cieniutki kordonek. Przerabiany małym szydełkiem stworzy bajkowe kreacje.

      A to kilka fotek z pracy nad koronką irlandzką.

      Koronka irlandzkaKoronka irlandzka

       Źródła: http://kryukist.ru/uroki-vyazaniya/sborka-izdeliya.html
      http://outstandingcrochet.blogspot.fr/2011/03/irish-crochet-free-video-lessons-on.html

       

      W tym miejscu miało być jeszcze kilka innych linków, niestety blox.pl uznał mój wpis za spam, dlatego podaję link do innego wpisu. Tam znajdziecie jeszcze dużo więcej inspiracji:

      http://szkolaszydelkowania.blogspot.de/2013/06/koronka-irlandzka-piekno-samo-w-sobie.html

       

      Edit: Przepraszam, że linki nie są aktywne. Edytor nie chce przepuścić posta z linkami do innych portali. Mam nadzieję, że sobie poradzicie. W razie czego proszę o kontakt, służę pomocą.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      sobota, 29 czerwca 2013 18:45
  • piątek, 28 czerwca 2013
  • czwartek, 27 czerwca 2013
    • Blisko pół kilograma szczęścia - będzie top

      Nareszcie ją mam!

      Szkoła Szydełkowania

      Proszę Państwa, oto (jeśli wierzyć banderoli) egipska bawełna wyprodukowana w Chorwacji, a kupiona w niemieckiej pasmanterii (na szczęście pani sprzedająca świetnie mówiła po angielsku, były problemy, ale daliśmy radę). Dzięki temu międzynarodowemu przedsięwzięciu mogę teraz bez skrupułów wertować zasoby internetu, by znaleźć wzór "ten jeden jedyny" na nowy top. I choć biała tunika z akrylu jeszcze w powijakach, już buzia mi się śmieje na coś nowego.

      Obiecałam sobie, że niczego nowego nie zacznę, póki nie skończę akrylu, więc mam nadzieję, że teraz i tunika szybciej się skończy.

      Bawełna może się okazać trudna w obrobieniu, bo już przy robieniu tej próbki, nitki zaczęły się rozdzielać.

      Szkoła Szydełkowania

      Ale nic to! Piękny kolor i (mam nadzieję) efekt końcowy wynagrodzi męki podczas dziergania.

      W 50 g jest tylko ok. 104 m i wydaje mi się, że szydełko 3,00 mm powinno być odpowiednie. Nie chciałabym robić zbyt ciasno, bo wykupiłam przemiłej pani wszystkie motki tego koloru i jeszcze dobrałam 2 białe. Trzeba oszczędzać, będą więc ażury.

      Szkoła Szydełkowania

       

      I gdyby nie cena (3,45 euro za motek 50 g), to ta bawełna byłaby naprawdę idealna. Zobaczymy, jak się będzie oczka przerabiało i potem jak się będzie nosiło gotowy top. Jeśli wszystko będzie w porządku, wrócę tam po inne kolory.

      A dla tych, którzy tutaj zaglądają i zechcą zostawić komentarz - kwiatek.:)

      Szkoła Szydełkowania

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 czerwca 2013 08:55
  • środa, 26 czerwca 2013
    • Porządek w podstawach - oznaczanie oczek na schematach

      Dzisiaj uporządkujemy sobie podstawy. Wpis docenią przede wszystkim bardzo bardzo początkujący, którzy na widok schematu nawet prostej serwetki, dostają palpitacji serca. I mimo szczerej chęci szydełkowania, znajdują sobie inne niby pilniejsze rzeczy do zrobienia, byle tylko nie musieć na TO patrzeć.

      Schemat rzeczywiście może być na początku mało czytelny, dlatego niektórzy wolą instrukcje krok po kroku ile oczek, w którym rzędzie opisane słownie. Szczerze się przyznam, że to na widok takich właśnie instrukcji dostaję palpitacji serca i nie raz zdarzyło mi się rezygnować z tego powodu z wykonania danego wzoru. Chyba jestem wzrokowcem. Bo schemat od razu pokazuje mniej więcej, jak będzie wyglądało gotowe dzieło. I ja tak wolę.

      Wystarczy wbić sobie do głowy kilka podstawowych oznaczeń, naprawdę kilka. I wiedzieć, że niektóre mogą wyglądać nieco inaczej. Chodzi o to, że w niektórych schematach oczko ścisłe może być oznaczone jako "x", a w innych jako pionowa kreseczka.

      Rada na to jest jedna, a właściwie są dwie.

      - szukaj zawsze legendy do schematu. W dobrych czasopismach taka legenda jest przy każdym schemacie, a w jeszcze lepszych jest nawet instrukcja jak schemat wykonać.

      - jeśli nie ma legendy zajrzyj do tego wpisu, bo tutaj zaprezentuje kilka legend z różnych czasopism.

      No i jest jeszcze jedna rada:

      - przed przystąpieniem do wykonywania schematu, zanalizuj go dokładnie, żeby wiedzieć, co Cię może spotkać. Po takiej analizie będziesz wiedziała, jaka jest kolejność oczek, tzn. który znak odpowiada za oczko najniższe (oczko ścisłe, oczko ścisłe zamykające), a który za te wyższe (kolejno: półsłupek bez narzutu, półsłupek z narzutem, słupek pojedynczy, podwójny itd.).

      Sprawa skomplikować się może, gdy w schemacie wystąpią dziwne przerobienia nitki, gdy słupki się krzyżują albo trzeba przerabiać je w pęczkach. Wtedy znowu rady są dwie i to nawet te same: najpierw zajrzyj do legendy pod schematem, a jeśli jej nie znajdziesz - wracaj tutaj i szukaj instrukcji.

      No to czas na obiecane legendy. Wyszukałam w domu wszystko, co mogłoby się przydać do tego wpisy. Są to zdjęcia gazet i ich legend. Do każdego podam źródło i kilka uwag.
      

      jak robić na szydełku

       

      Powyższa legenda pochodzi z mojej encyklopedii, którą dostałam od Teściówki Mojej Jedynej i Niepowtarzalnej: "1000... splotów na drutach i szydełkiem" G. Kowalskiej-Jarosz i K. Kleeman-Krasuskiej.
      Widać tu zarówno oczka podstawowe, jak i bardziej skomplikowane. Jednak z definicji można mniej więcej wywnioskować, jak dane oczko należy przerobić.

       

      jak robić na szydełku

      Legenda z "Damy w swetrze" nr 3-4/2013
      Są to podstawowe oczka i już widać, że ich oznaczenia różnią się od tych poprzednich.jak robić na szydełku

      Oznaczenia z "Szydełkiem i na drutach" nr 4/2010
      Symbole podobne do "Damy". Przy okazji widać, że to, co rzadziej występuje jest od razu tłumaczone przy legendzie. Nie każdy wie, co to jest ścieg rakowy, dzięki tej legendzie już będzie wiedział.

      jak robić na szydełku

      jak robić na szydełku

      Obie legendy pochodzą z "Małej Diany - Lubię szydełkować" nr 4/2013.
      Kolejny przykład na to, że dobrze opracowane schematy powinny mieć w legendzie instrukcję wykonania trudniejszych oczek. W takich czasopismach zdarzają się też często tutoriale fotograficzne z instrukcjami krok po kroku, jak wykonać co ciekawsze ściegi. (po cichutku dodam, że w internecie też jest tego całkiem sporo, wystarczy trochę pomyszkować).

      I jeszcze jedna niespodzianka.

      jak robić na szydełku

      Ta legenda pochodzi dokładnie z tego samego numeru, co dwie poprzednie. A są różnice!!! Dlatego zawsze zachęcam do przejrzenia legendy i przestudiowania dokładnie całego schematu przed rozpoczęciem robótki. Nie spotkają nas wtedy żadne niespodzianki już w trakcie dziergania.


      Dla ambitnych

      jak robić na szydełku

      jak robić na szydełku

      To jedna strona z legendą z "Burdy - Koronki szydełkowe" nr 1/2005.
      Może się kiedyś komuś przyda. Życzę Wam tak skomplikowanych robótek, by się przydała :)

  • poniedziałek, 24 czerwca 2013
  • niedziela, 23 czerwca 2013
    • "Fale dunaju" w 3D, czyli kolejny tutorial wzoru na szydełko

      Wczoraj było o dwóch schematach, które nie wygrały. Dziś o tym, któremu się udało. Ale przyznam, że i jemu nie było łatwo. A to dlatego, że najpierw zrobiłam go z kordonka i szydełkiem 1,00 mm. Wzorek wyszedł maciupeńki i w ogóle nie prezentował się tak, jak powinien się prezentował "właśnie ten jeden jedyny i wybrany". Na szczęście olśniło mnie, że tunika będzie grubaśna i że powinna dla lepszego obrazu zrobić próbkę wełną, z której będzie tunika.
      No i tak się też stało. I powiem, że to jest właśnie to. A jeszcze jak się szydełko będzie wkłuwało w tylną nitkę oczka, to fale nabiorą trzeciego wymiaru.

      Ale od początku.
      Przewertowałam encyklopedię od Teściówki Mojej Jedynej i Niepowtarzalnej i zainteresował mnie schemat nr 146. Oto i on we własnej... fotografii.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Jak widać, wzór nie jest trudny, oczka łańcuszka na przemian z pojedynczymi słupkami i półsłupkami.

      - Phi - pomyślałam sobie - jak ja nie dam rady, to kto! - To tak dla dodania samej sobie odwagi. No i wzięłam tego byka na szydełko.

      A że już wcześniej próbowałam innych schematów, o czym możecie przeczytać w tym poście: Dwa schematy na szydełko, które nie wygrały - tutorial , to robótka z próbką zrobiła się już spora, ale nic to, kontynuowałam na niej.

      Na schemacie widać, że liczba oczek początkowych (łańcuszka, nabrania) powinna być podzielna przez 12 + 1. Dorobiłam więc brakujące oczka łańcuszka, być mieć pełnowartościową próbkę.

      Szkoła Szydełkowania

      (schemat będę przerabiała nad oczkami łańcuszka fiśtającymi się teraz swobodnie i nad poprzednimi schematami, aż do tych dwóch wypustek, które próbują schować się pod znakiem wodnym na zdjęciu).


      Mając już gotowy rząd nabrania, zaczynamy pierwszy rząd schematu. Robimy jeszcze 5 oczek łańcuszka, a następnie jeden słupek pojedynczy wkłuwamy w szóste oczko, licząc od szydełka:

      Szkoła Szydełkowania

       

      Opuszczamy trzy oczka i w czwartym robimy półsłupek. I jeszcze 4 takie same. Razem 5. 

      Szkoła Szydełkowania

       

      Znowu opuszczamy trzy oczka i w czwartym przerabiamy grupkę trzech słupków pojedynczych w kolejności: 1 słupek, 2 oczka łańcuszka, 1 słupek, 2 oczka łańcuszka, 1 słupek. Wszystkie słupki mają być wkłute w to samo oczko łańcuszka poprzedniego rzędu. Po trzecim słupku robimy 3 oczka przerwy i od czwartego ponownie przerabiamy 5 półsłupków.

      Szkoła Szydełkowania

       

      I tak do końca rzędu. Poniższa fotka pokazuje cały pierwszy rząd robótki. (Na końcu robimy zamiast trzech, tylko 2 słupki, to tak, żeby się ładnie kończyło pod kątem prostym).

      Szkoła Szydełkowania

       

      Przechodzimy do drugiego rzędu. Na początek robimy 3 oczka łańcuszka, a potem 4 słupki, wszystkie przerobione są na łuku z oczek łańcuszka poprzedniego rzędu. (Szydełko nie wbijamy bezpośrednio w oczko, tylko prowadzimy je pod oczkami łańcuszka, a pomiędzy słupkami poprzedniego rzędu).

      Szkoła Szydełkowania

       

      Po ostatnim słupku, robimy 3 półsłupki. Są one przerobione nad półsłupkami poprzedniego rzędu. W poprzednim rzędzie było ich 5, teraz mają być trzy dlatego, trzeba uważnie sprawdzić, by środkowe słupki się pokrywały.
      Po półsłupkach przyszedł czas na wachlarzyk. Składa się on z 9 słupków i znowu trzeba przypilnować, by środkowy znajdował się bezpośrednio nad środkowym słupkiem małego wachlarzyka poprzedniego rzędu. A robimy to tak. 4 pierwsze słupki przerabiamy wokół łuku z oczek łańcuszka poprzedniego rzędu. 

      Szkoła Szydełkowania

       

      Piąty słupek wkłuwamy pod DWIE nitki środkowego słupka poprzedniego rzędu. A następne 4 słupki ponownie przerabiamy wokół łuku z oczek łańcuszka. Potem 3 półsłupki nad półsłupkami poprzedniego rzędu, pilnując, by środkowe oczka się pokrywały.

      Szkołą Szydełkowania

       

      Tak wygląda przerobiony cały drugi rzad schematu.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Tu pokazałam od razu cały trzeci rząd. Najważniejsze uwagi: do rzędu przechodzimy jednym oczkiem łańcuszka. I mówiąc ogólnie - pilnujemy, by oczka środkowe poszczególnych elementów znajdowały się dokładnie nad środkiem elementów poprzedniego rzędu - grupa słupków wkłuta w środkowy półsłupek poprzedniego rzędu oraz półsłupki przerabiane nad dużym wachlarzem.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Od razu cały czwarty rząd. Przerabia się go tak samo, jak drugi. Niewielka różnica jest tylko na początku i na końcu rzędu - tutaj robi się po dwa półsłupki.I potem powtarza się rzędu od 1 do 4 aż do osiągnięcia odpowiedniej długości.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Powyższe zdjęcie pokazuje, jak ładnie układają się fale, gdy wzór przerabia się, wbijając szydełko w tylną nitkę oczka. Dorobiłam jeszcze jeden rząd, by sprawdzić, jak to będzie wyglądało, gdy szydełko będzie wkłuwane pod obie nitki oczka. No i nie. To nie to. Wolę 3D.

      Szkoła Szydełkowania

       

      I dla porównania jeszcze ten sam schemat robiony cieńszą kordonkiem na mniejszym szydełku. Też mnie nie zachwycił.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Dlatego zostaję przy swoich upatrzonych "falach dunaju" w 3D. Taka będzie moja tunika. O postępach nad jej pracą oczywiście będę informować na bieżąco.

      PS Jeśli nie wiesz, jak zrobić zaprezentowane przeze mnie oczka, zajrzyj do postu: Oczko ścisłe, słupek, półsłupek - co to w ogóle jest i z czym to się je? 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „"Fale dunaju" w 3D, czyli kolejny tutorial wzoru na szydełko”
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      niedziela, 23 czerwca 2013 09:37
  • sobota, 22 czerwca 2013
    • Dwa schematy na szydełko, które nie wygrały - tutorial

      Pracowity poranek za mną. Szukałam schematu, którym mogłabym dokończyć wczorajszą tunikę. Wybór nie był łatwy albo schematów miałam za dużo pod ręką.
      W końcu zdecydowałam się na wypróbowanie trzech z nich, żeby zobaczyć, jak też będą się prezentować. No i jak tak je robiłam, cykałam fotki, to ani się spostrzegłam, a na karcie miałam blisko setkę zdjęć.
      Pomyślałam sobie: głupia babo, kto ci teraz z tego wybierze coś godnego uwagi. Ale nic to. Usiadłam do komputera i dłubałam tak, żeby pokazać wam, co mi wyszło. Wybrałam ponad 30 zdjęć z kolejnymi etapami przerabiania trzech etapów.

      No i chyba nie ma sensu wrzucać ich wszystkich do jednego posta, bo jak ktoś trafi tutaj za jakiś czas, to nie będzie mógł niczego znaleźć, a już na pewno nie znajdzie najciekawszych rzeczy.
      Dlatego w tym poście zaprezentuję dwa schematy, które brały udział w finałowej rozgrywce.Niestety, zwycięzca mógł być tylko jeden. I to on dostąpi zaszczytu wystąpienia samodzielnie w kolejnej notce.

      Zatem do dzieła:
      W finale udziały wzięły: 3 schematy. Pierwszy - oryginalny, który był przewidziany do tej tuniki przez jej projektanta. Drugi - ciekawy, fantazyjny, nieszablonowy, dość trudny, ale nie wychodził mi równo. Zrezygnowałam z niego po dwóch motywach. Źródło: "Mała Diana - Lubię szydełkować" 4/2013, schemat okładkowy. No i trzeci - z mojej encyklopedii szydełkowania, którą dostałam od Teściówki mojej jedynej i niepowtarzalnej:" 1000... splotów na drutach i szydełkiem" Grażyny Kowalskiej-Jarosz i Krystyny Kleeman-Krasuskiej, wzór nr 146.

      Schemat 1 tak się prezentuje w gotowym sweterku: 

      Szkoła Szydełkowania

      A tak na schemacie:

      No i moje wykonanie:

      Szkoła Szydełkowania

       

      Instrukcja:
      1. Swoją próbkę zrobiłam, kontynuując zygzakowe fale z tego posta. Liczba oczek nabrania musiała być podzielna przez 5 + 2. Ja w tej próbce miałam już 27 oczek, więc świetnie nadawała się do kontynuacji. Próbka tę wykorzystałam zamiast oczek łańcuszka.
      2. Następnie przerobiłam dwa rzędy półsłupkami. Na tym zdjęciu widać, że wkłuwałam szydełko w tylną nitkę oczek, dzięki temu otrzymałam wzorek w 3D.
      3. Przechodząc do trzeciego rzędu, czyli tego, w którym przerabia się wzór właściwy, zrobiłam 5 oczek łańcuszka.
      4. Wkłułam szydełko w następne oczko i przeciągnęłam długą pętelkę. Mniej więcej tak długą, jak te 5 oczek łańcuszka zrobionych przed chwilą.
      5. W kolejne oczka wkłuwałam kolejno szydełko i za każdym razem przeciągałam długą pętelkę.
      6. Kiedy na szydełko miałam 5 długich pętelek i 1 oczko łańcuszka, narzuciłam nitkę na szydełko i przeciągnęłam je tylko przez 5 długich pętelek. Na szydełku zostały dwie pętelki. Z kolejnym narzutem je przerobiłam tak, by na szydełku mieć tylko jedno oczko.
      7. Następnie wkłuwałam szydełko przez środek wszystkich długich pętelek, robiłam narzut, wyciągałam szydełko. Miałam teraz na nim dwa oczka i z kolejnym narzutem je przerabiałam. I tak 4 razy. Dzięki temu robiły nam się półsłupki, których podstawą był łuk z długich pętelek.
      8. Aby zrobić kolejny łuk z pętelek, znowu wkłuwałam szydełko w kolejne oczka i przeciągałam kolejne długie pętelki, na których potem osadziłam półsłupki.
      9. I kiedy miałam już dwie pętelki, dotarło do mnie, że coś jest nie tak. Wychodzi krzywo i trzeba się gimnastykować, żeby utrzymać stałą długość pętelek. To nie dla mnie, bo robótka ma być robiona szybko i sprawnie. A w towarzystwie innych rozpraszaczy (telewizor, kot, obiad), nie dałabym rady.

      No więc czas na wypróbowanie kolejnego schematu. W tym momencie przeszłam do tego, który wygrał, więc teraz go pominę i od razu przejdę do tego, który poczeka jeszcze na swoją szansę.

      Schemat 2

      Szkoła Szydełkowania

      Wbrew pozorom, nie jest wcale taki trudny. Te 3 pęczki z podwójnych słupków wkłutych w jedno miejsce robi się całkiem przyjemnie. Niestety, moja włóczka na ten wzór jest zbyt gruba i nie prezentuje się on tak ładnie, jakby mógł. Przypominam, że gotową tunikę, a zatem i ten wzór można obejrzeć na moim pintereście w zakładce Szkoła Szydełkowania.

       

      I moje wykonanie:

      Szkoła Szydełkowania

       

      1. Gotowy kwiatek z trzech podwójnych słupków zakończonych razem wbitych w jedno miejsce z dwoma kolejnymi podwójnymi słupkami zakończonymi razem. Ale trudno to nazwać. A robi się to tak.
      2. Nawinąć na szydełko dwa narzuty, wbić w odpowiednie oczko poprzedniego rzędu, przerobić oczka znajdujące się na szydełku z kolejnymi narzutami, ale nie do końca, tzn. na szydełku mają zostać dwie pętelki.
      3. Znowu zrobić dwa narzuty i znowu nie kończyć słupka, na szydełku zostaną teraz trzy pętelki. I z kolejnymi dwoma narzutami zrobić kolejny słupek. Na szydełku powinny być 4 pętelki.
      4. Z kolejnym narzutem przerobić wszystkie oczka znajdujące się na szydełku. Otrzymaliśmy pierwszy płatek kwiatka.
      5 i 6 - Zdjęcia 5 i 6 pokazują etapy robienia kolejnych płatków. Za każdym razem wkłuwamy szydełko w to samo oczko poprzedniego rzędu. W sumie w tym kwiatku w jedno oczko wkłuwamy się 9 razy.
      Robimy 5 oczek odstępu i w szóstym przerabiamy dwa słupki pojedyncze z jednym oczkiem łańcuszka pomiędzy nimi. I znowu pięć oczek ostępu i w szóstym robimy kolejnego kwiatka z 9 słupków podwójnych.
      7. Rząd drugi. Na tym zdjęciu starałam się zwrócić uwagę na to, że w kolejnych rzędach pęczki z podwójnych słupków przerabiamy razem wokół oczka łańcuszka poprzedniego rzędu.
      8. Gotowe dwa rzędy kwiatków. Nie podszedł mi ten wzór do tej włóczki, kwiatki są zbyt ciężkie. Na pewno z niego jeszcze kiedyś skorzystam, ale przy czymś cieńszym.

      No i tyle na teraz. Spostrzegawczy mieli okazję zauważyć już schemat, który wygrał. Ale o tym w następnym odcinku. Nie wiem, czy jeszcze dzisiaj. Jeśli  się nie uda, to jutro na pewno się tu zjawię z moim wzorkiem. 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      sobota, 22 czerwca 2013 09:13
  • piątek, 21 czerwca 2013
    • Tunika, której daleko do ideału

      Słyszałam, że u Was dzisiaj upały. U nas zrobiło się już nieco chłodniej, dlatego mam dla Was coś na ochłodę:

      Szkoła Szydełkowania

       

      Dzięki temu, że pogoda zrobiła się bardziej rześka, to aż chce się łapać za robótkę z grubej włóczki. I w myślach nie przeklinam już tego, że jak przerabiam kolejny rząd, to robótka staje się większa, przez co bardziej mnie grzeje. 
      Dzisiaj tunika, której początki prezentowałam tutaj: Początek tuniki , prezentuje się następująco:

      Szkoła Szydełkowania

       

      I zbliżenie na wzór

      Szkoła Szydełkowania

       

      Przerobiłam w sumie 40 rzędów drugiego schematu i chyba czas przejść do kolejnej części. Ale zanim do tego doszło, wymierzyłam się dokładnie wzdłuż i wszerz, żeby mieć pewność, że tunika będzie dobrze leżeć.
      No i w trakcie tego mierzenia wymyśliłam, że ja to w sumie nie lubię takich rzeczy zaraz pod szyję, więc na gwałt tunika potrzebuje dekoltu. No i jak tak sobie myślałam i myślałam, to w końcu rozrysowałam taki oto schemacik:

      Szkoła szydełkowania

       

      Do tych sześciu kwadratowych motywów dorobię jeszcze po dwa z każdej strony. Całość się obniży i będzie gites. Projektant tej tuniki zakładał zwężenie 4,5 cm pod piersiami. I dla mnie powinno to być dobre zwężenie. Mam 17 cm różnicy w obwodach biustu i pod biustem, a 4,5 cm x 4 (dwa razy przód i dwa razy tył) daje 18 cm, więc powinno być dobrze. Zobaczymy w trakcie.

      Chciałam uzyskać mniej więcej coś takiego, tylko mam nadzieję, że moje będzie bardziej dopasowane.

      Szkoła Szydełkowania

       

      I przypominam, że wszystkie materiały znajdziecie na moim profilu na pinterest.com w zakładce Szkoła Szydełkowania, także zdjęcie gotowej tuniki i schemat do niej.

      Pozostaje jeszcze tylko rozwiązanie znaku zapytania, tzn. jaki wzór wybrać na dół tuniki. Niby w tym projekcie jest on podany, ale nie trafia on do mnie. Chyba otworzę moją encyklopedię wzorów szydełkowych, którą dostała, od Teściówki mojej jedynej i niepowtarzalnej (to na wypadek, gdyby kiedyś tu zajrzała). Może w tej księdze znajdę coś ciekawszego. Do przemyślenia.
      ***
      Mam jeszcze mały prezent dla tych, którzy już tutaj zaglądają. 
      Dwie fotki z cyklu "wschód słońca" albo jak kto woli "kochanie, śniadanie będzie dzisiaj trochę później, zobacz, jakie słońce, muszę zrobić zdjęcie".

      Szkoła Szydełkowania

      Szkoła Szydełkowania

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tunika, której daleko do ideału”
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      piątek, 21 czerwca 2013 08:26
  • czwartek, 20 czerwca 2013
    • Szydełkowa firanka do sypialni, cz. 1

      Chcesz odpocząć od dużego projektu szydełkowego? Rozpocznij nowy projekt szydełkowy.
      Tak właśnie zrobiłam, bo włóczka na tunikę okazuje się za gruba na przerabianie je w takie upały. Jest tak gorąco, że wełna, która przewija się w dłoniach aż parzy.

      Dlatego sięgnęłam po coś lżejszego, cieńszego i przyjemniejszego. A że jesteśmy w trakcie meblowania mieszkania, wybór padł na firankę do sypialni. Wyjątkowo wzorów nie szukałam w internecie, bo wzór mógł być tylko jeden. Od dawna upatrzony. Oczywiście Burda z 2005 r.

      Tak przedstawiono to na zdjęciu:

      Szkoła Szydełkowania

       

      Projekt zakłada zarówno przerabianie elementów, jak i rzędów. Na wysokość 10 kwadratów po 7 cm, na szerokość 5 kwadratów przeplatanych szlakami z rombów. Idealnie na dorywczą robótkę, którą będzie można odłożyć na bok w chwili, gdy do głowy wpadnie pomysł na zupełnie coś nowego.

      Jeszcze schemacik:

      Szkoła Szydełkowania

      Zdjęcie zrobiłam papierowemu schematowi: Burda "Koronki szydełkowe" 1/2005

      No i jak to wygląda w moim wykonaniu. Okna mamy dość wysokie, dlatego zdecydowałam, że na długość dodam 3 kwadraty. Dzięki temu firanka będzie na tyle długa, by było ją widać, ale nie zasłoni jeszcze całego okna. Nie może zasłonić, bo Kocię nie miałoby jak patrzeć na świat.

      Szkoła Szydełkowania

       

      Nieoceniony pomocnik stoi na straży poprawności wykonywania schematu. Kilka razy nie dopilnował i uciekło mi jedno oczko czy drugie. Ale dla całości nie ma to większego znaczenia.

      Zobaczymy, jak to cudo będzie się robiło dalej. Oczywiście relację z wrażeniami tutaj zamieszczę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      perfidnyobibok
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 czerwca 2013 08:42