Wpis

czwartek, 04 lipca 2013

Szydełkowa firanka do sypialni, cz. 4

Firanki przybywa, więc się nią chwalę. Trochę się miętoli, jak się ją tak na kolanach próbuje przerzucać z jednej strony na drugą. Na razie się tym nie przejmuję. Zobaczymy, co wyjdzie po praniu.

Kot chyba ma mi za złe, że firanka jest ważniejsza. I nie wiem, jak on to robi, ale zawsze, naprawdę zawsze musi się koło niej prześliznąć, kiedy ta leży na podłodze i jest przygotowywana do zdjęcia. Kocia gwiazda pcha się przed obiektyw.

 

Szkoła Szydełkowania

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
perfidnyobibok
Czas publikacji:
czwartek, 04 lipca 2013 08:59

Polecane wpisy